niedziela, 26 lipca 2015

Niesamowity Świat Gumballa

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić jeden z ulubionych seriali animowanych naszej familii. Wiadomo, że większość rodziców twierdzi, że kiedyś, za naszych czasów bajki i kreskówki były dużo lepsze i bardziej wartościowe niż teraz. I jest w tym sporo racji. Ale jako, że czasu nie cofniemy, a musimy się jakoś dostosować do panujących wśród naszych dzieci mód, warto czasami spróbować się przekonać do czegoś nowego i znaleźć coś może okazać się fajne. Nam się udało!


Niesamowity Świat Gumballa

Taka garstka bardziej suchych faktów. To amerykańsko-angielski serial tworzony w technice 2D i 3D, co daje bardzo ciekawy i oryginalny efekt. Jego polska premiera miała miejsce na Cartoon Network 8 listopada 2011 roku i emitowany jest do teraz. Opisuje przygody 12-letniego kota Gumballa oraz jego rodziny, która przedstawia dość typowy schemat. Gumball to rozbrykany młody chłopak, pakujący się wciąż w kłopoty razem ze swoją udomowioną złotą rybką Darwinem, który w tym wypadku wpasowuje się z kolei w schemat adoptowanego dziecka. Mają młodszą, 4-letnią siostrę Anais, która zawsze wie wszystko najlepiej i uprzykrza im życie i jest królikiem. No i rodzice, bezrobotny, dość otyły, leniwy ojciec Richard (królik) oraz mama Nicole (kocica), która jest typowym przykładem ciężko pracującej matki, dbającej o dom, dzieci, męża, do tego lepiej nie zachodzić jej za skórę, bo jest w stanie roznieść każdego niczym Terminator. Póki co sezonów jest 4, 5 w trakcie produkcji i zostało wyemitowanych 156 odcinków, także jest co oglądać.




A skoro fakty za nami, to teraz coś ode mnie. Moim zdaniem serial naprawdę fajny łączy w sobie elementy humoru odpowiedniego dla dzieci oraz takiego, który zrozumieją tylko dorośli nie urażając tym w żaden sposób dziecięcych niewinnych główek. Podobają mi się również nawiązania do wielu elementów popkultury i dawnych czasów, a tych akurat nie brakuje. Choćby taki szczegół jak szkolny psycholog Pan Small, człowiek - chmura, do tego hipis, którego można podejrzewać o pewne zapędy względem dzieci (tak, czarnego humory też tam nie brakuje, jednak jak mówiłam nie jest on niebezpieczny dla latorośli) posiadający busa typu Volkswagen Transporter imieniem Janis. Jest też Rocky, szkolna złota rączka i kierowca autobusu, który jest typowym rock'n'rollowcem. Nosi koszulki kapel, rzucił bankowość na rzecz wolnej i niezobowiązującej pracy w szkole, jest pokłócony ze swoim ojcem i ma gdzieś zasady i styl życia narzucany przez społeczeństwo. W jednym z odcinków Gumball, kiedy się denerwuje robi minę niczym Predator, a kiedy Nicole nakazuje dzieciom wyrzucić śmieci, na początku i końcu odcinka pokazana jest piękna parodia właśnie Terminatora. Mamy też ducha Carrie i jej ojca Vlada, co również wg mnie nie jest przypadkowe. Serial do tego nie jest bezsensownym zlepkiem wszystkiego, jakby się mogło wydawać. Odcinki mają morał i bywają pouczające w bardzo fajny i przyswajalny dla dzieci sposób. Pokazują typowe dla młodego nastolatka problemy i sposoby radzenia sobie z nimi, do tego bawią do łez. Innymi słowy to serial idealny zarówno dla dzieci jak i dorosłych, niejednokrotnie oglądaliśmy całą czwórką kilka odcinków pod rząd, dosłownie tarzając się ze śmiechu. Polecam każdemu, bo to chyba najlepszy serial jaki ostatnimi czasy odnalazłam ;)

Specjalnie znalazłam kadr z Terminatorem :D


Hmm mówcie co chcecie, ale w jakiś chory sposób bardzo utożsamiam się z Nicole. Mamy podobne podejście do wielu spraw, a kiedy ktoś nas wkurzy wyłazi z nas demon...

... na przykład taki ;)


Ciekawe czy jak Tris podrośnie też będzie robił minę ala predator ;) Bo póki co bawi się w Jigsawa z Piły :D


Ktoś serial zna? Lubi? Może coś doda na ten temat :)


P.S. Odnośnie wcześniejszych komentatorów oburzonych, czemu nie dodałam ich jakże elokwentnych wypowiedzi. Po to jest tu włączona moderacja, żeby uniknąć trolli, chamów i ludzi, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy. Co by nie patrzeć wymagam, aby dyskusje na mojej stronie były prowadzone z kulturą i szacunkiem, a nie stertą wyzwisk i obrażania. Jeżeli ktoś naprawdę ma jakiś duży problem do mojej osoby, to proponuję prywatne spotkanie lub rozmowę i wyjaśnienie tego jak dorośli ludzie. Anonimowe spamowanie, nie wnosi bowiem nic do tej strony, a już na pewno mojego życia. Jeśli lubisz czytać moje wypociny to super, jeśli chcesz dodać jakąś obiektywną krytykę na poziomie też spoko, ale jeśli Ci się nie podoba i jesteś tu tylko po to, aby obrażać mnie i moją rodzinę plus snuć domysły jak wygląda moje życie mimo, że zapewne ledwo się znamy lub wcale to żegnam. Szkoda nerwów moich i Twoich. Ja komuś do domu, łóżka, talerza nie zaglądam i będzie mi miło jak inni nie będą zaglądać mi. A jeśli bardzo chcą to proszę, najpierw każdej takiej osobie radzę przeżyć moje życie, popełnić moje błędy, pochodzić w moich butach i dopiero wtedy każda taka osoba będzie miała pełne prawo wypowiadać się na temat moich prywatnych spraw i mojego życia. A jak nie pasuje to powiem tylko to co mówił kiedyś Axl Rose:

"Są dwa rodzaje ludzi. Ci którzy mnie lubią i Ci którzy mogą iść do diabła"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz